Te piękne charty pochodzą z Hiszpanii,nie mają rodowodu.
Charty uratowane były przed śmiercią ze strasznych warunków.
Znalezione w stanie ciężkiego wycieńczenia, chore, okaleczone,
osierocone, nikomu już niepotrzebne... znaleźli się Ludzie Dobrej Woli
i
Wielkiego Serca -pomogli- dziś piękne, szybsze niż wiatr, szczęśliwe,
wyleczone z chorób i z nieufności do ludzi, prezentują swoją urodę
charakteru i piękno w szczęśliwej zabawie.
Cieszą swoich nowych
Właścicieli swoją radością i przywiązaniem.
To prawda, że chart jest najpiękniejszy gdy ściga się z wiatrem...
Wiosną, gdy moja Cayenne miała 4 miesiące była u mnie z wizytą moja najmilsza koleżanka Benita ze swoimi chartami.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz