Te piękne charty pochodzą z Hiszpanii,nie mają rodowodu.
Charty uratowane były przed śmiercią ze strasznych warunków.
Znalezione w stanie ciężkiego wycieńczenia, chore, okaleczone,
osierocone, nikomu już niepotrzebne... znaleźli się Ludzie Dobrej Woli
i
Wielkiego Serca -pomogli- dziś piękne, szybsze niż wiatr, szczęśliwe,
wyleczone z chorób i z nieufności do ludzi, prezentują swoją urodę
charakteru i piękno w szczęśliwej zabawie.
Cieszą swoich nowych
Właścicieli swoją radością i przywiązaniem.
To prawda, że chart jest najpiękniejszy gdy ściga się z wiatrem...
Wiosną, gdy moja Cayenne miała 4 miesiące była u mnie z wizytą moja najmilsza koleżanka Benita ze swoimi chartami.
Kocham bursztyn,przyjemnie ciepły,aksamitny w dotyku,zaczarowany i pełen tajemnic.Słońce,żywica i okruchy życia zamknięte w kawałkach bursztynu.Dlatego być może bursztyn ma taką magiczną moc? Kawałki bursztynu znajduję na plaży po wiosennych i jesiennych sztormach.Mimo,że są to malutkie okruchy, mają swoją moc,zawsze trzymam kilka w mojej kieszeni jak talizman. ps.Uwaga. Strona ta korzysta z plików cookies . W każdej chwili możesz zmienić ustawienia plików cookies w swojej przeglądarce.






